Rafał Sonik zdołał odrobić pięć minut do Mohameda Abu-Issy, wygrywając czwarty etap Rajdu Kataru. W klasyfikacji wciąż traci jednak do lidera niemal pół godziny (29 min. 14 sek.) i jak sam przyznaje, nie ma już wielkich szans na trzecie z rzędu zwycięstwo w Sealine Cross-Country Rally. W czwartek wszyscy zawodnicy zmagali się przede wszystkim z upałem, który sięgał 48 stopni Celsjusza.
wiecej
{ 0 komentarze... » Piekło Kataru: Sonik ciągle walczy read them below or add one }
Prześlij komentarz